Przejdź do treści forum

Pierwsze w Polsce forum medyczne dla kobiet :) poruszamy tematy które interesują w największym stopniu kobiety. Dołącz do naszej społeczności i poznaj wypowiedzi kobiet odnośnie problemów zdrowotnych które być może dotyczą także Ciebie.


Dodaj nową odpowiedź

Dodaj nową odpowiedź

Dodaj odpowiedź

Możesz używać: BBCode Obrazki Emotikonki

Wszystkie pola oznaczone %s muszą zostać wypełnione.

Wymagane dane do wprowadzenia dla gości


Wymagana informacja

Podgląd tematu (najnowsze pierwsze)

26

Młodsza czy starsza... to wiekszego znaczenia nie ma bo wiadomo ze rozne zaburzenia dotykaja ludzi w roznym wieku. Ważne zeby jak najszybciej wykryc przyczyne i podjac leczenie. Jak dla mnie podstawa to wlasnie dobry lekarz i profilaktyczne badania. Na jesien to podstawa zeby jeszcze cos zaradzic przed sezonem oslabionej odpornosci i ciaglych infekcji na kazdym kroku. A badanie moczu i morfologia to u mnie standard. W tym roku akurat fuksem trafilam na stronke laboratorium diagnostyki i pakiet 17 badan zrobilam w ramach bonu zdrowa jesień. Poki co czysto - oby tak dalej przetrwac te jesienne wiraże pogodowe

25

klarka50 napisał/a:

Niestety dotknął mnie problem nietrzymania moczu. Co robić ? Skąd się bierze problem nietrzymania moczu ? Czy są jakieś zabiegi , ewentualnie ćwiczenia, które pomogą mi temu zaradzić ? Bardzo utrudnia mi to życie sad


Znam Twój ból kochana, moja siostra miała podobne przypadłości. Młoda kobieta, pełna życia, a tu nieprzyjemny problem ją blokuje. Na szczęście znalazłyśmy wspólnymi siłami dobrego lekarza, a jego zalecenia poparłyśmy wiedzą od lekarzy, którzy oferują odpowiedzi na nurtujące nas pytania. lekarzpomaga.pl Jak będziesz zainteresowana, to możesz zajrzeć na momencik.

24

U mnie problem z nietrzymaniem moczu pojawił się po porodzie. Tabletki, ćwiczenie mięśni kegla tak jak mówił mi urolog nic a nic nie pomagało. Problem był na tyle krępujący, że nie chciałam nigdzie wychodzić z domu bo wystarczyło się zaśmiać, kichnąć czy też kaszlnąć i mokro w majtkach od razu sad Za namową doktora Macieja Zbrzeźniaka ze szpitala św. Elżbiety w Warszawie zdecydowałam się na specjalny zabieg polegający na wstrzyknięciu botoksu w odpowiednie miejsca wiadomo gdzie tongue Po zabiegu różnica ogromna. Poczułam ogromną ulgę,że nie popuszczam, w końcu bez skrępowania wychodzę w domu ciesząc się każdym dniem.

23

Można oczywiście a nawet trzeba ćwiczyć mięśnie Kegla, ale ja mimo wszystko polecam także zabieg. Dzięki niemu można szybko i skutecznie pozbyć się tej przykrej dolegliwości. Ja byłam na laserze w Cm Arnica w Starych Babicach pod Warszawą i poprawę oceniam na 70 procent. Warto, warto, warto! W tej klinice co byłam cały personel bardzo przyjazny, sam zabieg odbywał się w dyskretnej atmosferze, nie czułam skrępowania, lekarz również stanął na wysokości zadania.

22

Jeśli mowa o nietrzymaniu moczu – to ten problem dotyczy naprawdę wielu kobiet – z badań wynika, że co 8 kobieta po 39 roku życia boryka się z tego typu kłopotami, także nie jesteśmy jedyne, dziewczyny! Warto w takiej sytuacji wybrać się na konsultacje do odpowiedniego lekarza, a następnie zdecydować się na ewentualny zabieg w Klinice Zawodny pomagają z tym problemem przy pomocy laseru Monalisa Touch. Ja się zdecydowałam i nie żałuję. Wreszcie mogę normalnie funkcjonować ☺

21

Jaki jest orientacyjny koszt takiej operacji?

20

Skuteczną metodą jest na przykład operacja. Ja miałam taką rok temu w szpitalu orthos, doszłam do siebie bardzo szybko. No i efekty przeszły moje oczekiwania.

19

Niestety u wielu kobiet występuje ta dolegliwość, może w końcu znajdą jakieś lepsze lekarstwo na to i by nie nawracało

18

miałam epizody nietrzymania moczu jak miałąm zapalenie pęcherza, jak wyleczylam zapalenie urofuraginum max to przeszło błyskawicznie, może warto od tego zacząć, taka kuracja trwa 7 dni, u mnie oprócz tego że zdarzało mi się popuścić bo ciągle miałam parcie na pęcher to też mnie ciągle pęcherz piekł, a jak bylam wtoalecie to dosłownie kilka kropli poleciało

17

mariola33322 napisał/a:
stapka18 napisał/a:
mariola33322 napisał/a:

Możesz napisać jak wygląda ten trening w CC? Jestem ciekawa.

Generalnie trening wygląda tak, że siadasz na urządzeniu, które wygląda trochę jak rower stacjonarny. Przed sobą masz ekran na którym wyświetlają ci się polecenia. Sam trening to zaciskanie i rozluźnianie mięśni w odpowiednim momencie, który masz pokazany na ekranie. Na początku można nie nadążać, ale każdy następny trening będzie szedł coraz lepiej.

Ciekawie to brzmi. Widzisz już poprawę? Sama chętnie zapiszę się na kilka sesji, ciekawe tylko po ilu sesjach będzie u mnie poprawa.

Widzę dużą poprawę. Już niedługo kończę ćwiczenia w CC i zacznę ćwiczyć tylko w domu. Jestem ciekawa czy będzie to tak skuteczne jak na Pelvictrainer.

16

stapka18 napisał/a:
mariola33322 napisał/a:
janka37y7 napisał/a:

Jeśli zależy wam, żeby nie poddawać się zabiegom to jest jeszcze jedno rozwiązanie. Nie wiem czy słyszałyście o treningu mięśni dna miednicy? Moja mama jeździła pod Warszawę na takie ćwiczenia, bo nietrzymanie moczu bardzo jej zaczęło doskwierać jakiś czas temu, po wejściu w okres menopauzy. W Constance Care mają sprzęt, na którym ćwiczy się te dolne partie ciała, zaciskając i rozluźniając rytmicznie mięśnie. Urządzenie nazywa sie Pelvictrainer i można znaleźć je na ich stronie. To bardzo dobra metoda leczenia, bo trenując 2-3 razy w tygodniu (10-20 sesji) już widać poprawę. Poza tym - nie ma skutków ubocznych jak po niektórych lekach, ani ryzyka jak w przypadku zabiegu. Po takich sesjach już można samemu trenować w domu.

Możesz napisać jak wygląda ten trening w CC? Jestem ciekawa.

Generalnie trening wygląda tak, że siadasz na urządzeniu, które wygląda trochę jak rower stacjonarny. Przed sobą masz ekran na którym wyświetlają ci się polecenia. Sam trening to zaciskanie i rozluźnianie mięśni w odpowiednim momencie, który masz pokazany na ekranie. Na początku można nie nadążać, ale każdy następny trening będzie szedł coraz lepiej.

Ciekawie to brzmi. Widzisz już poprawę? Sama chętnie zapiszę się na kilka sesji, ciekawe tylko po ilu sesjach będzie u mnie poprawa.

15

mariola33322 napisał/a:
janka37y7 napisał/a:

Jeśli zależy wam, żeby nie poddawać się zabiegom to jest jeszcze jedno rozwiązanie. Nie wiem czy słyszałyście o treningu mięśni dna miednicy? Moja mama jeździła pod Warszawę na takie ćwiczenia, bo nietrzymanie moczu bardzo jej zaczęło doskwierać jakiś czas temu, po wejściu w okres menopauzy. W Constance Care mają sprzęt, na którym ćwiczy się te dolne partie ciała, zaciskając i rozluźniając rytmicznie mięśnie. Urządzenie nazywa sie Pelvictrainer i można znaleźć je na ich stronie. To bardzo dobra metoda leczenia, bo trenując 2-3 razy w tygodniu (10-20 sesji) już widać poprawę. Poza tym - nie ma skutków ubocznych jak po niektórych lekach, ani ryzyka jak w przypadku zabiegu. Po takich sesjach już można samemu trenować w domu.

Możesz napisać jak wygląda ten trening w CC? Jestem ciekawa.

Generalnie trening wygląda tak, że siadasz na urządzeniu, które wygląda trochę jak rower stacjonarny. Przed sobą masz ekran na którym wyświetlają ci się polecenia. Sam trening to zaciskanie i rozluźnianie mięśni w odpowiednim momencie, który masz pokazany na ekranie. Na początku można nie nadążać, ale każdy następny trening będzie szedł coraz lepiej.

14

janka37y7 napisał/a:

Jeśli zależy wam, żeby nie poddawać się zabiegom to jest jeszcze jedno rozwiązanie. Nie wiem czy słyszałyście o treningu mięśni dna miednicy? Moja mama jeździła pod Warszawę na takie ćwiczenia, bo nietrzymanie moczu bardzo jej zaczęło doskwierać jakiś czas temu, po wejściu w okres menopauzy. W Constance Care mają sprzęt, na którym ćwiczy się te dolne partie ciała, zaciskając i rozluźniając rytmicznie mięśnie. Urządzenie nazywa sie Pelvictrainer i można znaleźć je na ich stronie. To bardzo dobra metoda leczenia, bo trenując 2-3 razy w tygodniu (10-20 sesji) już widać poprawę. Poza tym - nie ma skutków ubocznych jak po niektórych lekach, ani ryzyka jak w przypadku zabiegu. Po takich sesjach już można samemu trenować w domu.

Możesz napisać jak wygląda ten trening w CC? Jestem ciekawa.

13

Jeśli zależy wam, żeby nie poddawać się zabiegom to jest jeszcze jedno rozwiązanie. Nie wiem czy słyszałyście o treningu mięśni dna miednicy? Moja mama jeździła pod Warszawę na takie ćwiczenia, bo nietrzymanie moczu bardzo jej zaczęło doskwierać jakiś czas temu, po wejściu w okres menopauzy. W Constance Care mają sprzęt, na którym ćwiczy się te dolne partie ciała, zaciskając i rozluźniając rytmicznie mięśnie. Urządzenie nazywa sie Pelvictrainer i można znaleźć je na ich stronie. To bardzo dobra metoda leczenia, bo trenując 2-3 razy w tygodniu (10-20 sesji) już widać poprawę. Poza tym - nie ma skutków ubocznych jak po niektórych lekach, ani ryzyka jak w przypadku zabiegu. Po takich sesjach już można samemu trenować w domu.

12

Oczywiście, że nietrzymanie moczu można, a nawet trzeba leczyć. Nie obawiaj się, jest mnóstwo skutecznych nieiwazyjnych metod.


Powered by : Punbb - Polityka Prywatnosci