Przejdź do treści forum

Pierwsze w Polsce forum medyczne dla kobiet :) poruszamy tematy które interesują w największym stopniu kobiety. Dołącz do naszej społeczności i poznaj wypowiedzi kobiet odnośnie problemów zdrowotnych które być może dotyczą także Ciebie.


Dodaj nową odpowiedź

Dodaj nową odpowiedź

Dodaj odpowiedź

Możesz używać: BBCode Obrazki Emotikonki

Wszystkie pola oznaczone %s muszą zostać wypełnione.

Wymagane dane do wprowadzenia dla gości


Wymagana informacja

Podgląd tematu (najnowsze pierwsze)

57

W sumie to pierwsze słyszę, żeby dżem miał działać jakiekolwiek cuda... Osobne składniki jedzone bez przetworzenia może i tak, ale dżem jako dżem? Musiałabym spróbować na sobie. smile

56

Cara napisał/a:
Vikka22 napisał/a:

Ostatnio czytałam o dżemach marki Flavon, podobno maj cudowne właściwości lecznicze. Poszperałam i widzę, że co prawda jest tam samo zdrowie i dużo owoców i ziół takich jak czarna jagoda, czarna porzeczka,czarny bez,czerwone winogrona,zmielony miąższ, nasiona i łupiny rokitnika , korzeń żeń-szenia, ale no nie wiem co takiego jest w nich dodatkowo, że powinny być takie wyśmienite ponad miarę. Czy ktoś z was stosował dżemy z Flavon albo inne flawonoidy ?

Jak sama Pani napisała - są to dżemiki. Jeżeli stac Pania na dżem za 135 złmały słoiczek to może go Pani kupić, ale pomaga to jak umarłemu kadzidło. Owoce należy jeść w stanie nieprzetworzonym. Tzn. takie jak wystepują w naturze. Prosze nie wierzyć w cudowna moc flavonu. Jest to suplement diety i to bardzo drogi suplement. Jeśli lubi Pani dżemy owocowe to prosze sobie zrobić taki dżem w domu. Tanie zdrowiej bezpieczniej. Prosze nie wierzyć w cuda. Gdyby to leczyło (impotencję, raka, białaczke zawały serca etc...to byłoby to znacznie droższe. zapewniam. Ale jesli ma Pani duzo pieniędzy to może sobie Pani kupić wyłacznie po to żeby się przekonać, że potrafi Pani zrobć doskonalszy dżemik u siebie w domu.
Pozdrawiam   Cara

To nie są dżemy, Produkt wygląda podobnie. To wysokiej jakości koncentrat barwnikowy, rodzaj żywności funkcjonalnej. W pełni samostabilujący się biologicznie.

55

wika636 napisał/a:

Witam wszystkich
z flavonem zetknęłam się dwa lata temu ,ale podeszłam do tego bardzo sceptycznie...dopiero kiedy mój mąż bardzo poważnie zachorował wróciłam do tematu...szukałam wszystkiego ,żeby mu pomóc w ciężkiej chorobie .Lekarze dawali mu do pol roku zycia.Przy tak agresywnym i nieoperacyjnym nowotworze jaki ma dostał 36 wlewów chemii i żadnej nigdy nie opuścił....i cały czas jadł flavon .Nowotwór się zmniejszył do tego stopnia ,ze zaproponowano mu operację ....ale tej operacji się nie poddał .Obecnie chemię ma odstawioną ,wygląda świetnie ,wrócił do swojej wagi i cały czas je flavon.Jeżeli chodzi o mnie to przestałam zakładać okulary przy pracy z komputerem ,wyregulowało mi się ciśnienie....a moje dziecko z chorobą tarczycy pierwszy  raz o trzech lat nie ma zwiększonej dawki leku.Ja boję się tylko o to,żeby flavon nie został wycofany z Polski....obecnie zajęłam się dystubucją i naprawdę polecam każdemu.pozdrawiam


Witam

Jaką dawkę dzienną spożywa pani mąż i który flavon?

Pozdrawiam Iwona

54

Tomas22 napisał/a:

Witam, mam 22 lata i zażywam Flavon od ponad 2 miesięcy. Mój plan jest następujący i niezmienny od początku: rano łyżeczki Green i Activ, po południu 2 łyżeczki Maxa, a na noc łyżeczka Protect. Zaznaczam że po każdym spożyciu nie piję ani nie jem nic przez ok. 30 minut. Codziennie wypijam w sumie ok. 3 litry wody, czasami nawet więcej.
Z przykrością muszę stwierdzić, że jest więcej minusów niż plusów- pomimo stosowania zalecanego nawodnienia organizmu i zdrowej diety, jak najmniej skupiającej się wokół żywności typu fast-food, jedynymi plusami o których mogę powiedzieć to to, że schudłem i że minął ból zębów. Niestety czuję się permanentnie przemęczony, a od jekiegoś misiąca nie mija mi ostra suchota ust, skutkująca w niegojących się zajadach (które pojawiły się zresztą po rozpoczęciu dawkowania Flavonu) jak również pojawiła mi się łupież, z którą już od dawna nie musiałem się zmagać.
Wspomnianemu wcześniej przemęczeniu towarzyszy sucha skóra oraz podkrążone oczy. Mam też wrażenie jakoby coś mi się stało z błędnikiem, ponieważ często trudno jest mi się skoncentrować i po szybkim wchodzeniu po schodach często kręci mi się w głowie- mało tego, osobiście nie spożywam alkoholu zbyt często ale jak już spożyję to nic mi się złego nie dzieje, natomiast od ok. miesiąca czuję się pijany już po wypiciu 1, 2 piw. Jeśli się nie mylę to objawy które dotychczas wymieniłem są charakterystyczne dla awitaminozy, a Flavon ma zgodnie z opisem uzupełniać braki witamin.
Powiem krótko- czuję się wypłukany z substancji odżywczych i sił, podczas gdy powinno być zupełnie odwrotnie. Zupełnie nie rozumiem takich rakcji u siebie, ponieważ znam wiele osób które stosują Flavon i twierdzą, że jest u nich coraz lepiej.
Jakie mogą być prawdopodobne przyczyny takiego stanu rzeczy?

Może to być spowodowane przez to że Organizm musi się oczyścić ze złych rzeczy a Flavon można powiedzieć że dał siłę organizmowi na oczyszczenie się
Powinno to przejść

53

Witam, po pierwsze mówimy o oryginalnych produktach czyli Flavon a nie podróbki czyli Super lub mega Flavon
Te Prodókty NIE LECZĄ one wspomagają układ odpornościowy który potem ma siłę na walkę z chorobą
Flavon jest bardzo dobry bo nie zawiera żadnej chemi i konserwantów. Pewni pytacie się to dlaczego się nie psuje? Bo to same ANTYOKSYDANTY! tak samo miód się nie psuje
Owoce i warzywa też mają układ odpornościowy który znajdują się pod skórką i to się nazywają między innymi flawonoidy. Wyciągają te Bioflavonoidy próżniowo i do 40 stopni dlatego nic się nie uszkadza. W domoowych dżemach nie ma już nic bo my zabijamy te dobre rzeczy gotując .
Proszę nie opierajcie się na osobach które nigdy nie posiadayły Flavonu Dlaczego ? Bo oni nie wiedzą wgl co to jest
Flavon posiada laboratorium i Fabrykę w Debreczynie na Węgrzech
Nie mogę dać linka bo nie jestem stałym użytkownikiem ale to jest tak :            w w w . FlavonMax . c o m

52

Cara napisał/a:
Vikka22 napisał/a:

Ostatnio czytałam o dżemach marki Flavon, podobno maj cudowne właściwości lecznicze. Poszperałam i widzę, że co prawda jest tam samo zdrowie i dużo owoców i ziół takich jak czarna jagoda, czarna porzeczka,czarny bez,czerwone winogrona,zmielony miąższ, nasiona i łupiny rokitnika , korzeń żeń-szenia, ale no nie wiem co takiego jest w nich dodatkowo, że powinny być takie wyśmienite ponad miarę. Czy ktoś z was stosował dżemy z Flavon albo inne flawonoidy ?

Jak sama Pani napisała - są to dżemiki. Jeżeli stac Pania na dżem za 135 złmały słoiczek to może go Pani kupić, ale pomaga to jak umarłemu kadzidło. Owoce należy jeść w stanie nieprzetworzonym. Tzn. takie jak wystepują w naturze. Prosze nie wierzyć w cudowna moc flavonu. Jest to suplement diety i to bardzo drogi suplement. Jeśli lubi Pani dżemy owocowe to prosze sobie zrobić taki dżem w domu. Tanie zdrowiej bezpieczniej. Prosze nie wierzyć w cuda. Gdyby to leczyło (impotencję, raka, białaczke zawały serca etc...to byłoby to znacznie droższe. zapewniam. Ale jesli ma Pani duzo pieniędzy to może sobie Pani kupić wyłacznie po to żeby się przekonać, że potrafi Pani zrobć doskonalszy dżemik u siebie w domu.
Pozdrawiam   Cara


Bzdura - znam najmniej kilka osob, ktorym to pomoglo. Mnie osobiscie ustabilizowalo cisnienie na poziomie 120/85... A mialem nadcisnienie rzedu 155/140

51

Tomas22 musisz dowiedzieć się czym to jest spowodowane. Wizyta u lekarza niestety cię nie ominie. Przede wszystkim zrób konkretne badania aby wykluczyć chorobę. Będziesz wiedział na czym stoisz. Jem Flavon od dwóch lat i nie raz zwiększałem dawkę np. gdy próbowała mnie rozłożyć infekcja i zawsze to działa bez żadnych skutków ubocznych. Tak naprawdę dawka, którą  jesz to dawka profilaktyczna. Spotkałam się z osobami poważnie chorymi, które musiały pochłonąć słoiczek w tydzień żeby były odczuwalne efekty. Wszystko zależy od stanu twojego organizmu przed rozpoczęciem suplementacji. A może Twoj organizm dopiero zaczął z czymś walczyć po dawce antyoksydantów stąd ten spadek odporności. Można gdybać i gdybać... Zawsze warto zrobić badania przed aby efekty były widoczne na papierze.:) Bo wiem, że niedowiarków jest masa.  Daj znać jak już będziesz wiedział co się dzieje w twoim organizmie. Pozdrawiam

50

jeżeli pojawił się u Ciebie łupież, to nalezy go zwalczać od środka, porządnym lekiem przeciwgrzybicznym i przeciwzapalnym a nie miksturkami, które go z wierzchu usuwają i zaraz wraca...spróbuje szamponu Pirolam, jest skutecznym lekiem przeciwłupieżowym

49

Tomas22 napisał/a:

Witam, mam 22 lata i zażywam Flavon od ponad 2 miesięcy. Mój plan jest następujący i niezmienny od początku: rano łyżeczki Green i Activ, po południu 2 łyżeczki Maxa, a na noc łyżeczka Protect. Zaznaczam że po każdym spożyciu nie piję ani nie jem nic przez ok. 30 minut. Codziennie wypijam w sumie ok. 3 litry wody, czasami nawet więcej.
Z przykrością muszę stwierdzić, że jest więcej minusów niż plusów- pomimo stosowania zalecanego nawodnienia organizmu i zdrowej diety, jak najmniej skupiającej się wokół żywności typu fast-food, jedynymi plusami o których mogę powiedzieć to to, że schudłem i że minął ból zębów. Niestety czuję się permanentnie przemęczony, a od jekiegoś misiąca nie mija mi ostra suchota ust, skutkująca w niegojących się zajadach (które pojawiły się zresztą po rozpoczęciu dawkowania Flavonu) jak również pojawiła mi się łupież, z którą już od dawna nie musiałem się zmagać.
Wspomnianemu wcześniej przemęczeniu towarzyszy sucha skóra oraz podkrążone oczy. Mam też wrażenie jakoby coś mi się stało z błędnikiem, ponieważ często trudno jest mi się skoncentrować i po szybkim wchodzeniu po schodach często kręci mi się w głowie- mało tego, osobiście nie spożywam alkoholu zbyt często ale jak już spożyję to nic mi się złego nie dzieje, natomiast od ok. miesiąca czuję się pijany już po wypiciu 1, 2 piw. Jeśli się nie mylę to objawy które dotychczas wymieniłem są charakterystyczne dla awitaminozy, a Flavon ma zgodnie z opisem uzupełniać braki witamin.
Powiem krótko- czuję się wypłukany z substancji odżywczych i sił, podczas gdy powinno być zupełnie odwrotnie. Zupełnie nie rozumiem takich rakcji u siebie, ponieważ znam wiele osób które stosują Flavon i twierdzą, że jest u nich coraz lepiej.
Jakie mogą być prawdopodobne przyczyny takiego stanu rzeczy?


Tomas, Ty idz do dobrego lekarza i sie przebadaj. Flavony to nie wszystko... masz na pewno problem z jelitami (brak witamin - moze byc złe wchalnianie), mozesz miec cukrzyce  (spanie po 2 piwach), al eto tez raczej szwankują jelita.. Znajdz lekarza, najlepiej z medycyny funkcjonalnej, badz dobrego lekarza medycyny akademickiej (w Warszawie znam ich tylko dwóch wink wiec może byc ciezko)...

ja stosuje Flavony (3 osobowa rodzinka), ale mamy juz wyleczone jelita i dość dobra wchłanialność... wiec polecam smile)

48

Witam, mam 22 lata i zażywam Flavon od ponad 2 miesięcy. Mój plan jest następujący i niezmienny od początku: rano łyżeczki Green i Activ, po południu 2 łyżeczki Maxa, a na noc łyżeczka Protect. Zaznaczam że po każdym spożyciu nie piję ani nie jem nic przez ok. 30 minut. Codziennie wypijam w sumie ok. 3 litry wody, czasami nawet więcej.
Z przykrością muszę stwierdzić, że jest więcej minusów niż plusów- pomimo stosowania zalecanego nawodnienia organizmu i zdrowej diety, jak najmniej skupiającej się wokół żywności typu fast-food, jedynymi plusami o których mogę powiedzieć to to, że schudłem i że minął ból zębów. Niestety czuję się permanentnie przemęczony, a od jekiegoś misiąca nie mija mi ostra suchota ust, skutkująca w niegojących się zajadach (które pojawiły się zresztą po rozpoczęciu dawkowania Flavonu) jak również pojawiła mi się łupież, z którą już od dawna nie musiałem się zmagać.
Wspomnianemu wcześniej przemęczeniu towarzyszy sucha skóra oraz podkrążone oczy. Mam też wrażenie jakoby coś mi się stało z błędnikiem, ponieważ często trudno jest mi się skoncentrować i po szybkim wchodzeniu po schodach często kręci mi się w głowie- mało tego, osobiście nie spożywam alkoholu zbyt często ale jak już spożyję to nic mi się złego nie dzieje, natomiast od ok. miesiąca czuję się pijany już po wypiciu 1, 2 piw. Jeśli się nie mylę to objawy które dotychczas wymieniłem są charakterystyczne dla awitaminozy, a Flavon ma zgodnie z opisem uzupełniać braki witamin.
Powiem krótko- czuję się wypłukany z substancji odżywczych i sił, podczas gdy powinno być zupełnie odwrotnie. Zupełnie nie rozumiem takich rakcji u siebie, ponieważ znam wiele osób które stosują Flavon i twierdzą, że jest u nich coraz lepiej.
Jakie mogą być prawdopodobne przyczyny takiego stanu rzeczy?

47

alaksom napisał/a:

Bioflawonoidy są uważane za jedne z najlepszych substancji o właściwościach antyoksydacyjnych, czyli są tzw. "wymiataczem" wolnych rodników, rozkurczają mięśnie gładkie naczyń krwionośnych i przewodów żółciowych, podnoszą kondycję naczyń włosowatych, uszczelniają i wzmacniają ściany naczyń krwionośnych i ich przepuszczalność, usprawniają krążenie, zapobiegają krwawieniom, wybroczynom, są pomocne w leczeniu miażdżycy, poprawiają przepływ krwi w naczyniach wieńcowych i obniżają ciśnienie, działają przeciwalergicznie, przeciwgrzybicznie, przeciwnowotworowo i przeciwwrzodowo
bit.ly/2ldu2Pu

46

Bioflawonoidy są uważane za jedne z najlepszych substancji o właściwościach antyoksydacyjnych, czyli są tzw. "wymiataczem" wolnych rodników, rozkurczają mięśnie gładkie naczyń krwionośnych i przewodów żółciowych, podnoszą kondycję naczyń włosowatych, uszczelniają i wzmacniają ściany naczyń krwionośnych i ich przepuszczalność, usprawniają krążenie, zapobiegają krwawieniom, wybroczynom, są pomocne w leczeniu miażdżycy, poprawiają przepływ krwi w naczyniach wieńcowych i obniżają ciśnienie, działają przeciwalergicznie, przeciwgrzybicznie, przeciwnowotworowo i przeciwwrzodow
bit.ly/2ldu2Pu

45

Z Flavonem dotąd nie miałam styczności. Nie słyszałam o nim. Sceptycznie podchodzę do tego rodzaju specyfików i unikam ich. Ale...
Zaskoczył mnie przypadek w rodzinie. Moja bratanica od 8-miu lat choruje na anoreksję. Od 7-miu jest intensywnie leczona, także w prywatnych klinikach. Bez rezultatów. W ciągu tego czasu - wyniszczenie organizmu, nagłe omdlenia, pobyty w wielu szpitalach (liczne schorzenia wskutek anoreksji)  oraz leczenie u psychologa. Utrata świetnej pracy (jest po studiach, 2 języki biegle). Z uwagi na drastycznie niską wagę 2 kliniki zajmujące się anorektyczkami odmówiły jej przyjęcia.
Od około 3 miesięcy przyjmuje 4 łyżeczki Flavonu dziennie. Nakłoniła ją do tego kuzynka jej mamy. Na bazie własnych doświadczeń (stwardnienie rozsiane od ponad 20 lat, przepuklina kręgosłupa).
Przez ten okres bratanica przybrała na wadze. Zaczęła jeść produkty, których poprzednio nie tknęłaby (np. żółte sery, mięso z kurczaka itp.) Aktualnie ma niezłe jak na tę chorobę wyniki badań. Lekarz pulmonolog, zajmująca się nią od długiego czasu uznała, że powinna kurację Flavonem kontynuować skoro rezultaty są tak pozytywne.
Niedawno jej domownicy (3 osoby) przeszli ciężką postać grypy. Ona jedna przebywając wśród nich - nie. Jest silniejsza, ma więcej energii, ładniej wygląda. Poprawiła jej się cera, nie wypadają włosy a oczy odzyskały blask. Wyzbyła się reakcji agresywnych, odzyskała radość życia. Ma szansę podjąć pracę.
Jej przypadek skłonił mnie do zainteresowania się Flavonem. Mam zamiar spróbować. Choćby dla ochrony przed przeziębieniami i "podładowania" energii życiowej. W moim wieku to i tak wiele.

44

Flavon jest rewelacyjny uratował moją mamę od śmierci która choruje na niewydolność serca, była umierająca, szpital nie był w stanie pomóc. Flavon jadła pół roku i funkcjonuje normalnie, lekarz rodzinny oczy przecierał ze zdziwienia. Pies pozbył się padaczki. Polecam wszystkim jest rewelacyjny!!!
tel. 500 258 174 Pozdrawiam wszystkich

43

...i jeszcze jedno odnośnie flavonu...lekarze przecierają oczy ze zdumienia i pytają jaka dietę stosował? i nie piszcie że to są dżemy ...dżemy się gotuje długo i dużą ilościa cukru ...flavon wytwarzany jest w temp.ok.40 stopni celsjusza i zachowuje wszystkie wartości odżywcze....zresztą ...mogę tak długo...
ale niedowiarki i tak nie uwierzą ...


Powered by : Punbb