Przejdź do treści forum

Pierwsze w Polsce forum medyczne dla kobiet :) poruszamy tematy które interesują w największym stopniu kobiety. Dołącz do naszej społeczności i poznaj wypowiedzi kobiet odnośnie problemów zdrowotnych które być może dotyczą także Ciebie.


Dodaj nową odpowiedź

Dodaj nową odpowiedź

Dodaj odpowiedź

Możesz używać: BBCode Obrazki Emotikonki

Wszystkie pola oznaczone %s muszą zostać wypełnione.

Wymagane dane do wprowadzenia dla gości


Wymagana informacja

Podgląd tematu (najnowsze pierwsze)

60

piotrm169 napisał/a:

Zakupiłem ten jonizator ,piję około 3l wody alkalicznej  Ph 9,5    dziennie  ,już dwa miesiące  i naprawdę nic nie zauważyłem abym się poczuł odrobinkę inaczej.Zwątpiłem  już i zacząłem zadawać pytania profesjonalistom dietetykom.Każda odpowiedz ,mam sobie dać spokój jeżeli nie chcę sobie narobić problemów.Napisałem do doktora Jana Pokrywki ,odpisał  ,że mam posłuchać ze zrozumieniem jego wykład w Akademii Długowieczności  i niestety nie poleca tych jonizatorów(umieszczenie linku tylko dla stałych użytkowników i nie mogę zamieścić  linku z tym wykładem)proszę samemu poszukać w necie.Komu mam w końcu wierzyć? Czy ktoś używa tej wody dłużej jak dwa miesiące ?prosiłbym o kontakt czy się nic złego  nie dzieje bo naprawdę zaczynam się bać.

Ja jestem przed decyzją zakupu jonizatora za kilka tysięcy, bo ponoć ta alkaliczna woda o ujemnym ORP jest lekarstwem na wszystko, no ale jak się przyjrzeć tym pozytywnym publikacjom i opiniom, to wszystkie od sprzedawców tych urządzeń pochodzą. Co do opinii lekarzy medycyny akademickiej, to ich nie biorę pod uwagę, bo oni wierzą tylko w swoje chemiczne g...na, a na leczeniu naturalnym się nie znają. Poszukuję jakichś wiarygodnych dowodów na to, że a). woda alkaliczna nie szkodzi, b). że na coś pomaga. Przy czym przez wiarygodne dowody rozumiem świadectwa osób którym to na coś pomogło (i nic nie sprzedają) oraz przypadki opisane przez specjalistów, którzy od wielu lat zajmują się zawodowo leczeniem ludzi wodą zjonizowaną (na razie takich nie znalazłem). Proponuję aby przesłał mi Pan swojego maila SMSem na nr 508390591, to będziemy wymieniać się informacjami w tym temacie na privie, aż w końcu i Pan i ja odpowiemy sobie na nasze wątpliwości - wspólnymi siłami będzie może łatwiej ....... :-)

59

Jacek napisał/a:

Witam
Kupiłem wysokiej klasy Koreański jonizator 6 tys. I pije od roku wodę zjonizowana pH 9'5 i jestem mocno rozczarowany zero efektów kupiłem z uwagi na cholesterol dóbr 35 zły 250 mam 40 lat odżywiam sie zdrowo i pije wodę 2litry dziennie po roku zbadałem sobie cholesterol i bez zmian wyglada na to ze trzeba zmienić dietę na tłusta jak to mój tata robi rano i wieczorem jedzenie ociekające tłuszczem cholesterol 170 - woda naprawdę na cholesterol nie działa na inne nie wiem bo nie miałem problemów jeżeli ktoś ma sposób na obniżenie cholesterolu prosze o podpowiedz ale nie woda

Dieta Taty (wysokotłuszczowa) zdecydowanie dobrze działa na cholesterol - ja po 3 latach diety Kwaśniewskiego miałem cholesterol całkowity 174, a HDL (ten dobry) 74, a wyniki wszystkich możliwych badań "książkowe". decydujące znaczenie ma obniżenie ilości węglowodanów poniżej 100g na dobę, czyli należy na zawsze wyrzucić z jadłospisu produkty wysokowęglowodanowe, czyli: mąkę i cukier w każdej postaci oraz kasze i ryż.

58

Zdecydowanie powinniście też zajrzeć tutaj sklepateraz.pl
My akurat korzystaliśmy własnie z tego sklepu. Maja dużo profesjonalnych urządzeń.

57

Zakupiłem ten jonizator ,piję około 3l wody alkalicznej  Ph 9,5    dziennie  ,już dwa miesiące  i naprawdę nic nie zauważyłem abym się poczuł odrobinkę inaczej.Zwątpiłem  już i zacząłem zadawać pytania profesjonalistom dietetykom.Każda odpowiedz ,mam sobie dać spokój jeżeli nie chcę sobie narobić problemów.Napisałem do doktora Jana Pokrywki ,odpisał  ,że mam posłuchać ze zrozumieniem jego wykład w Akademii Długowieczności  i niestety nie poleca tych jonizatorów(umieszczenie linku tylko dla stałych użytkowników i nie mogę zamieścić  linku z tym wykładem)proszę samemu poszukać w necie.Komu mam w końcu wierzyć? Czy ktoś używa tej wody dłużej jak dwa miesiące ?prosiłbym o kontakt czy się nic złego  nie dzieje bo naprawdę zaczynam się bać.

56

No I jeszcze jedna rzecz, dlaczego ludzie kupuja mercedesa zamiast fiata , skoro oba maja ta sama funkcje.? Hmmmm...
Moze dlatego, ze.mercedes zrobiony jest z lepszych czesc?
Now kupujcie replik!!!  Nie na na nich robione zadbe badania.
Pozatym, ze do wody ulatniaja sie substancje toxyczne z plyt zastosowanych w maszynach. Ilosc , jakosc I wielkosc plyt tez nie jest taka sama.
Po co sie truck za 1500 zl , Jak mozna kupic cos pozadnego I sie leczyc. ?!
Zawsze tanio o tanio , a potem Boze ratujnie bo nie chce umierac.
Choduj sobie raka I in zwierzeta jesli chcesz. K... Szkoda slow na Polakow!

55

rsz napisał/a:
Ryszard napisał/a:

Zabiorę głos bo może komuś pomogę. Wiem że nie zainteresuje to osób w miarę zdrowych ale raczej schorowanych lub w starszym wieku. Tematem interesuję się od lat, piję tę wodę i same korzyści.  W domu od paru lat używamy  jonizatora PTV KL kupiony za około 1500 zł, dodali książkę Woda Zjonizowana Życie Bez Chorób. Daje PH dosyć duże ponad 10. Po wniknięciu w temat zbudowałem tanim kosztem prosty jonizator daje ph 12. Potrzebny był cylindryczny duży szklany słój ok 4-5 l. Elektrody ze stali nierdzewnej najlepiej niemagnetycznej wysokości słoja. Z brezentu lnianego nie zaprawianego chemią o gęstym splocie ( kupiłem z wysyłką w sklepie Stradom w Częstochowie) uszyłem woreczek ok 7-8 cm średnicy. Słój z woreczkiem w środku napełniam kranówką. Dwie elektrody naprzeciw siebie zaczepione do brzegów słoja. Trzecia podwieszona na drewnianym kołku w lnianym woreczku. Z mostka prostowniczego przewodem minus krokodylkiem do trzeciej elektrody, plus do dwóch bocznych. Środkowe wyjścia z mostka wtyczką do kontaktu. Po 12 min. wyjmuję wtyczkę z gniazdka. To żelazna zasada nie majstrować przy słoju jak wszystko jest pod napięciem. Jeśli ktoś zrobi  takie urządzenie to na własną odpowiedzialność. W woreczku jest woda zasadowa lekko gorzka (magnez), z osadami chyba wapnia. Jest tak jak opisują - likwidacja zgagi i kwasów oraz różnych zanieczyszczeń z organizmu.

Trochę za mało szczegółów napisałeś odnośnie grubości i długości tych elektrod oraz mocy mostka prostowniczego.

54

Szanowni Panstwo. Ja osobiscie mialam wielkie problem z trawienne I ze spaniem . Of 30 lat wstawalam 2-3 razy w nocy siusiu I musialam pic wode kileka razy w nocy bo nie moglam  oddychac. Just pierwsza noc po piciu wody kangen byla bez wstawania. Piersza w pelni przespana noc od 30 lat! Wstalam sama o 8 bez budzika, be bolu w stawach ( bo mam reumatoidalne zapalenie) a wlasciwie to juz nie mam dzieki tej wodzie.
Moj pacjent mial nogi opuchniete z powodu cukrzycy, zapalenie skory I zyl, grzybice paznokci I luszczyce.
Po 10 dniach wszystko zeszlo. Facet jest sparalizowany I Po Raz pierwszy of 17 lat potrafi ruszac palcami. Nie komentujcie jesli nie sprobowaliscie. Jest tylko jedna zasada pije sie wode 8.5-9.5 I pije sie codzien 3-5 litrow . Jesli tego nie bedziecie robic, to jasne ze wam nie pomoze.
Latwo jest tyle wypic tylko trzeba sie odpowiednio nastawic.
Polska skeptyka doprowadzenie mnie do szalu. Dlaczego ludzie biora leki , o ktorych nic nie wiedza, czesto nawet nie wiedza na co je biora. Wit C nigdy nie byla badana , wapno w zbyt duzych dawkach przyczynia sie do marwicy zyl I lamliwych kosci, ale widza w tv I biora Jak te woly. Po co bierzesz Jak nie wiesz czego masz w organizmie za duzo a czego za malo? Wrozka Ci powiedziala.? Pokopana kompletnie mentalnosc. Maszyna kosztuje tyle Ile powinna kosztowac w porownaniu do tego co moze zrobic w kierunku zdrowia. Stac was na samochod, ubezpieczenie I benzyne a nie stac na zdrowie?!
Stac was na dragi nie stac na poprawe zycia I zdrowia rodziny? Powodzenia, wiec. !!!

53

Szanowni Panstwo. Ja osobiscie mialam wielkie problem z trawienne I ze spaniem . Of 30 lat wstawalam 2-3 razy w nocy siusiu I musialam pic wode kileka razy w nocy bo nie moglam  oddychac. Just pierwsza noc po piciu wody kangen byla bez wstawania. Piersza w pelni przespana noc od 30 lat! Wstalam sama o 8 bez budzika, be bolu w stawach ( bo mam reumatoidalne zapalenie) a wlasciwie to juz nie mam dzieki tej wodzie.
Moj pacjent mial nogi opuchniete z powodu cukrzycy, zapalenie skory I zyl, grzybice paznokci I luszczyce.
Po 10 dniach wszystko zeszlo. Facet jest sparalizowany I Po Raz pierwszy of 17 lat potrafi ruszac palcami.

52

Skłaniam się do zakupu jonizatora, ale przepływanego, stacjonarnego (podłączany pod ciśnienie wody i posiadający filtry). W takim jonizatorze nie czeka się na przygotowanie wody, jak np. w jonizatorach naczyniowych, no i filtruje wodę. Znajomy, który intensywnie trenuje zachwala wodę alkaliczną (na zmniejszenie efektu zakwasów po treningu) i lepsze nawodnienie, ma taki koreański model jonizatora Prime Water ( sklep.water-star.pl/jonizator-wody-prime-701s-podblatowy-7-plyt-p-181.html ) i bardzo sobie chwali walory użytkowe i osiągane parametry pH i redoks. W tego typu modelach liczy się podobno liczba płyt tytanowych, jaką posiada jonizator i nie wiem, który będzie odpowiedni (czy np 7 płyt jest wystarczajace). Jeżeli ktoś z forumowiczów matu  doświadczenie, to proszę o poradę ilu płytowy model wybrać, bo nie chciałbym przepłacac, ale także zależy mi na dobrym ph wody. Z góry dziękuję za pomoc.

51

Ja dużo słyszałam o pozytywnych właściwościach picia żywej wody. Mam taki specjalny aktywny kubek z H2o i jak się wlewa zwykłą kranówkę do niego to ona właśnie staje się żywa. Dobrze wpływa na zdrowie i kondycję organizmu. Piję jej około 2,5 litra dziennie. Samopoczucie po niej jest lepsze.

50

Ja bym postawił na naturę a nie na takie wymyślne rzeczy ;D

49

Ryszard napisał/a:

Zabiorę głos bo może komuś pomogę. Wiem że nie zainteresuje to osób w miarę zdrowych ale raczej schorowanych lub w starszym wieku. Tematem interesuję się od lat, piję tę wodę i same korzyści.  W domu od paru lat używamy  jonizatora PTV KL kupiony za około 1500 zł, dodali książkę Woda Zjonizowana Życie Bez Chorób. Daje PH dosyć duże ponad 10. Po wniknięciu w temat zbudowałem tanim kosztem prosty jonizator daje ph 12. Potrzebny był cylindryczny duży szklany słój ok 4-5 l. Elektrody ze stali nierdzewnej najlepiej niemagnetycznej wysokości słoja. Z brezentu lnianego nie zaprawianego chemią o gęstym splocie ( kupiłem z wysyłką w sklepie Stradom w Częstochowie) uszyłem woreczek ok 7-8 cm średnicy. Słój z woreczkiem w środku napełniam kranówką. Dwie elektrody naprzeciw siebie zaczepione do brzegów słoja. Trzecia podwieszona na drewnianym kołku w lnianym woreczku. Z mostka prostowniczego przewodem minus krokodylkiem do trzeciej elektrody, plus do dwóch bocznych. Środkowe wyjścia z mostka wtyczką do kontaktu. Po 12 min. wyjmuję wtyczkę z gniazdka. To żelazna zasada nie majstrować przy słoju jak wszystko jest pod napięciem. Jeśli ktoś zrobi  takie urządzenie to na własną odpowiedzialność. W woreczku jest woda zasadowa lekko gorzka (magnez), z osadami chyba wapnia. Jest tak jak opisują - likwidacja zgagi i kwasów oraz różnych zanieczyszczeń z organizmu.

Trochę za mało szczegółów napisałeś odnośnie grubości i długości tych elektrod oraz mocy mostka prostowniczego.

48

MOoim zdaniem wystarczy zwykła butelkowana. My pijemy niegazowaną i czujemy się świetnie smile Tutaj możesz o tym przeczytać Ja pije zwykłą niegazowaną i też jest ok. Możesz poczytać http://enterthenews.pl/ że filtr nie jest w cale potrzebny smile  smile

47

Witam
Kupiłem wysokiej klasy Koreański jonizator 6 tys. I pije od roku wodę zjonizowana pH 9'5 i jestem mocno rozczarowany zero efektów kupiłem z uwagi na cholesterol dóbr 35 zły 250 mam 40 lat odżywiam sie zdrowo i pije wodę 2litry dziennie po roku zbadałem sobie cholesterol i bez zmian wyglada na to ze trzeba zmienić dietę na tłusta jak to mój tata robi rano i wieczorem jedzenie ociekające tłuszczem cholesterol 170 - woda naprawdę na cholesterol nie działa na inne nie wiem bo nie miałem problemów jeżeli ktoś ma sposób na obniżenie cholesterolu prosze o podpowiedz ale nie woda

46

Ja piję w trakcie treningu, aby nie mieć zakwasów no i szybciej schudnąć. Moja wydajność trochę się poprawiła i czuję się po niej 'lżejsza' także polecam. Jeśli chodzi o zakup 'gotowej' wody redox już paczkowanej to też tak zaczynałam, ale to nie ma sensu, nie dość że tą wodę trzeba pić w miarę od razu po zrobieniu (a nie czekać jak ona odstoi w magazynie, sklepie i dopiero trafi do nas) to koszty są wysokie. Kupiłam urządzenie i mam wodę w każdej chwili w domu a koszt już niedługo się zwróci, jak policzyłam ile wydawąłam na gotową wodę redox no i jeszcze wysyłkę hmm   
Woda alkalizowana, uzupełnia niezbędne suplementy jak wapń, potas tracone np podczas treningu. W dodatku niweluje zakwasy. Filtr do wody alkalicznej polecam Bregus, na pewno sprzedaje go firma z Łodzi i Warszawy, Multifilters nie wiem czy są w innych miastach, ale można zakupić on line: bregus-pro.tech   multifilters.pl/shop/product/ros-bregus-alkaline


Powered by : Punbb