Przejdź do treści forum

Pierwsze w Polsce forum medyczne dla kobiet :) poruszamy tematy które interesują w największym stopniu kobiety. Dołącz do naszej społeczności i poznaj wypowiedzi kobiet odnośnie problemów zdrowotnych które być może dotyczą także Ciebie.


Dodaj nową odpowiedź

Dodaj nową odpowiedź

Dodaj odpowiedź

Możesz używać: BBCode Obrazki Emotikonki

Wszystkie pola oznaczone %s muszą zostać wypełnione.

Wymagane dane do wprowadzenia dla gości


Wymagana informacja

Podgląd tematu (najnowsze pierwsze)

26

moim zdaniem iśc do apteki i z farmaceutą poszukać jakiegoś rozwiązania, z naszego własnego doswiadczenia wiemy, że w takich sytuacjach sprawdzają się krople do uszu, my przetestowaliśmy krople lix i był to dobry wybór, krople dały radę, szybko odetkały uchu i wspomogły proces gojenia się, szybko uśmeirzają ból, a ból ucha jest naprawdę okropny, więc warto zainwestować w krople na takie problemy.

25

witam wszystkich w dniu 04.06.2019 zachorowałem na jakiegoś rodzaju grypę przez kolejne 2 dni od rana miałem biegunkę
trzeciego dnia pojawił się silny ból gardła, zaś 4 dnia (07.06.2019) gardło magicznie przestało mnie boleć za to ogłuchłem na prawe ucho,
chciałem to przeczekać z nadzieją że samo przejdzie lecz tak się nie stało w dniu 09.06.2019 postanowiłem odwiedzić szpitalną przychodnię
po krutkim badaniu gardła ,a także wziernikowanie ucha otoskopem postawiono diagnozę -zapalenie ucha, lekarz przepisał Cefox 500 2x1
,Nystatyna Teva 2x1 oraz Ibuprom 2x1 wszystkiego łącznie było na 6 dni po kilku dniach stosowania leków nie było poprawy więc dnia 13.06.2019 poszedłem
z wizytą do internisty ten przepisał mi Cetraxal 2x1 do zakrapiania -na chybił trafił tego samego dnia odwiedziłem prywatnie laryngologa ten z kolei
przepisał w dalszym ciągu Cefox 2x1 i z racji tego że cierpiałem również na inne dolegliwości (problem z zatokami który mógł mieć wpływ na zapalenie ucha) przepisał Rupafin 1x1 na noc, Flixonase Nosule 1x 1/2 do każdego otworu
wróciłem do domu zadowolony i przekonany że już wszystko będzie dobrze mineły 3 dni i nadal nie było widać poprawy, zdesperowany zacząłem przeglądać internet i natrafiłem na kilka porad
dnia 16.06.2019 postanowiłem zrobić płukankę zestawem irigasin jedna buteleczka na jeden otwór druga na drugi zaraz po płukaniu do 5ml soli fizjologicznej wpuściłem 6 kropel
wody utlenionej wszystko razem wymięszałem i zakropiłem nos powtarzając "kuku kiki" mniej więcej 2,5ml do otworu następnie wszystko pożądnie wydmuchałem zacisnąłem nos palcami i kilkukrotnie dmuchnąłem, gdy zapadła noc natarłem maścią rozgrzewającą okokolice ucha tył, przód,
kawałek szczęki i szyi następnie położyłem się spać, następnego dnia rano (17.06.2019) nie odczułem żadnego efektu lecz mimo to znów posmarowałem się tą maścią w ten sam sposób i poszedłem do pracy,
gdy wróciłem po 8 godzinach ciężkiej charówki wykonałem zupełnie tą samą operację co poprzedniego dnia płukanie,zakraplanie,nacieranie itp.
ku mojemu zdziwieniu nastąpiła poprawa zacząłem lepiej słyszeć byłem jeszcze trochę głuchawy ale jednak poczułem różnicę, dnia 21.06.2019 byłem u kolejnego laryngologa który zbadał ucho zrobił audiometrię, stwierdził że słuch mam dobry słyszę jednakowo na oboje uszu tak samo a mój niedosłuch wynika z tego że sobie to wmawiam
zalecił wybrać te wszystkie leki co dostałem i zgłosić się na kolejną wizytę. Z internetu wyczytałem że mogą pomóc leki mukolityczne które zmniejszą ilość wydzielanego śluzu oraz rozrzedzają tą wydzielinę
więc postanowiłem dożucić ją do mojej suplementacji kupiłem flegaminę w tabletkach użyłem jej tak jak w ulotce 3x1 co 8h po każdej tabletce odczuwałem pewną ulgę tak jak by troszkę pomagały ale jednak nie do końca i znów po kilku dniach nadal byłem lekko głuchawy
a w uchu podczas wydmuchiwania miałem wrażenie że zalega jakiś "kisiel" takie sklejanie/rozklejania jakieś dziwne trzaski i pukania zdesperowany w południe dnia 24.06.2019 użyłem kropli Sulfarinol (miałem w apteczce całą nierozpieczętowaną butelkę)
po kilku godzinach gdy zapadła już noc poczułem się dobrze, ucho tak jak by się odetkało słyszałem dużo lepiej ,używałem sulfarinol tak jak w ulotce 2 kropelki do karzdego otworu 2x dziennie nie dłużej niż 5 dni po 5 dniach przerwa 2 dni i znów
5 dni stosowania, po tych 2 cyklach słyszę dużo lepiej ,na dzień 21.07.2019 słyszę dobrze lecz czuć minimalną różnicę pomiędzy jednym uchem a drugim.

moja rada: stosujcie sobie lek zawierający ibuprofen i pseudofedrynę, sulfarinol ,lek mukolityczny - mi pomogło trwało to długo ale pomogło.


moje wypowiedzi mogą być pozbawione ładu.
Szczerzę wierzę w to że moim komentarzem udało się komukolwiek pomóc w powrocie do zdrowia
życzę wam szybkiego powrotu do zdrowia, powrotu do normalności.

24

Musze wam powiedzieć, że ja go kupiłam całkiem niedawno. Kilka razy robił mi się korek z woskowiny i doszłam do wniosku, że to ewidentnie moja wina. Teraz wiem, co robiłam źle.

23

Będziesz z niego zadowolona, sama wiem jaka jest różnica. Wbrew pozorom nie tak trudno o infekcję uszu, dlatego lepiej chuchać na zimne.

22

Dopiero niedawno kupiłam fonix. Trochę poczytałam o higienie uszu i doszłam do wniosku, że musimy pomyśleć o czymś bezpiecznym. Szczególnie, że córka jest w klasie sportowej i trening na basenie ma każdego dnia.

21

Muszę przyznać ci raję, jeśli człowiek nie dba o swoje uszy to woda z chlorowanego basenu może być przyczyną kłopotów. Trenuję trzeci rok i wiem, że takie spraye jak fonix są koniecznością. Woda zupełnie inaczej wylatuje z ucha i nie powoduje infekcji.

20

Ja również mam spray fonix, myślę, że to naprawdę dobre rozwiązanie dla osób korzystających regularnie z basenu. Nie ma stresu przed infekcją, szczególnie zimą, kiedy nie trudno o infekcje.

19

Płukania ucha wcale nie wspominam przyjemnie. Pomijam fakt, że trzeba dostać się do lekarza. Samemu raczej odradzam próbować, bo można zrobić sobie krzywdę. Też używam Vaxol, do czyszczenia uszu. Wypłukuje nadmiar woskowiny i starcza na długo.

18

Można też mieć problem z nadmiernym wydzielaniem woskowiny, tak jak ja. Jeśli je regularnie będziesz czyścić to nie powinno się zatykać a jak już się zatka to też uważam, że domowe sposoby mogą być niebezpieczne. Czytałam, że ktoś wpychał sobie patyczek do ucha i przebił błonę bębenkową , innych metod i płukanek domowych też nie polecam. Powinno się odwiedzić lekarza, niekoniecznie od razu laryngologa, bo wiadomo kolejki, internista też może być. Ja używam sprayu Vaxol, ogólnie służy do czyszczenia uszu, to naturalna oliwa z oliwek. Stosować go może każdy nawet małe dzieci i nie tylko z takim problemem jak mój.

17

Zależy to od tego jaki jest powód zatkanego ucha.

Jeśli podejrzewacie u siebie problem z błoną bebenkową albo zapalenie ucha to powiniście jak najszybciej udać się do lekarza bo olewanie sobie problemu może się skończyć dla Was naprawdę źle...... Wymagane jest tutaj wprowadzenie odpowiedniego leczenia.

Jesli jest to problem z woskowiną to wystarczy w zasadzie użyc środka do rozpuszczenia woskowiny z apteki, no chyba,ze jest tego bardzo dużo. W takiej sytuacji rownież pomoże jedynie lekarz.

Wszystko opisane jest tutaj: https://zdrowie.tvn.pl/a/sposoby-na-zat … sposoby%20 Odradzam stosowanie patyczków do uszu. Bo to własnie z ich powodu zatykają nam się uszy.

16

UŻYJ  ODKURZACZA  NA  NISKICH  OBROTACH.

15

To jest dobra sprawa, jeśli dużo pływasz. Wtedy, korzystając z olejków do higieny uszu masz pewność, że nie naleci ci woda, która może doprowadzić do infekcji. To jest prosta i skuteczna metoda. Sprawdzona przeze mnie od pół roku na basenie.

14

Fajna sprawa z tym sprayem. Myślałam, że to dziwnie psikać sobie coś do ucha, ale jeśli widać poprawę i faktycznie nie ma tyle woskowiny...warto spróbować i się przekonać.

13

Ja od jakiegoś czasu na różne dolegliwości ucha stosuję spray fonix z olejkami różnymi. Bardzo dobrze radzi sobie z woskowiną, z odetkaniem uszu. Mam wrażenie, że w życiu jeszcze nie miałam tak czystych uszu jak po tym sprayu

12

Ja jestem bardzo zadowolona ze sprayu do czyszczenia uszu, który dostępny jest na stronie https://www.fonix.pl/produkty-fonix/ Fonix Higiena Uszu jest skutecznym, bezpiecznym i naturalnym sprayem przeznaczonym do rozpuszczania i usuwania zgromadzonej woskowiny. Fonix Higiena Uszu łączy mechaniczne oczyszczanie z bezpieczeństwem i skutecznością naturalnej oliwy z oliwek. Podczas stosowania Fonix Higiena Uszu woskowina rozpuszcza się i stopniowo jest usuwana z ucha dzięki naturalnym mechanizmom oczyszczania ucha. Mechanizm rozpylania Fonix Higiena Uszu zapewnia doskonałe rozproszenie w kanale słuchowym. Dodam jeszcze też, że odraczam czyścić uszy patyczkami. Kiedy samodzielnie wkładamy patyczek kosmetyczny do ucha nie mamy nad tą czynnością żadnej kontroli. Nie widzimy, jak blisko błony bębenkowej znajduje się jego końcówka. W tej sytuacji bardzo łatwo o zbyt głębokie włożenie patyczka i przypadkowe uszkodzenie błony bębenkowej. Dodatkowo gwałtowne ruchy patyczkiem mogą uszkodzić delikatną skórę przewodu słuchowego, ułatwiając rozwinięcie się infekcji bakteryjnych ucha zewnętrznego.


Powered by : Punbb - Polityka Prywatnosci