1 2017-04-29 18:19:48

Temat: Nagle zaczęłam tyć

Jeszcze ponad półtora roku temu, gdy nie byłam w związku, ważyłam około 61 kilogramów przy wzroście 170 cm. Potem mój ruch został dość ograniczony, bo dużo więcej czasu spędzałam w domu i zamiast chodzić do chłopaka - jeździłam, do tego jadłam pizzę, kebaba czy hamburgera dużo częściej, niż raz na parę miesięcy. Tutaj przyrost wagi jest całkiem logiczny, bo ruch został ograniczony niemal do minimum i jadłam więcej. Przytyłam w ciągu 6-8 miesięcy około 3 kilogramy.
Od tego momentu moja waga utrzymywała się, ale tylko przez jakieś 5 miesięcy. Mój tryb życia za bardzo się nie zmienił, ale dużo szybciej się męczę. Podczas szybszego spaceru nie mogę często złapać pełnego oddechu. Od około pół roku staram się jeść mniej fastfoodów, jeść regularnie, ale to w niczym mi nie pomaga. Przez ten czas waga z 64 kilogramów skoczyła mi do 67 kilogramów. Teraz, po zjedzeniu takich trzech kawałków pizzy jestem w stanie przytyć prawie pół kilograma.

Do nadwagi według wskaźnika BMI już mi naprawdę niewiele brakuje, o ile już jej nie mam. Co mi może być? Do jakiego lekarza najlepiej się udać?