1 2012-06-08 18:20:33

Temat: Rak jajnika

Moja mama weszła w okres przekwitania, przez pół roku nie miała miesiączki. Jakieś dwa miesiące temu zaczęła krwawić. Okazało się, że ma guza na jajniku. Jest już po operacji. Badania histopatologiczne wykazały że jest to rak jajnika z przerzutem na macicę sad Mama jest po pierwszej serii chemioterapii i zostało jej jeszcze pięć. Przeczytałam chyba już wszystko na temat raka jajnika i macicy. Bardzo się boję co będzie dalej. Dużo kobiet wygrało z tą chorobą i ja nie dopuszczam do siebie myśli, że w przypadku mojej mamy mogłoby być inaczej, ale strach jest ogromy. Czy macie jakieś doświadczenia z tą chorobą? Jeśli tak to proszę napiszcie coś pocieszającego.
Pozdrawiam, Emilia

2 2012-06-15 19:03:13

Odp: Rak jajnika

Emilia głowa do góry! Moja mama również miała raka jajnika. Gdy się o tym dowiedzieliśmy świat nam się zawalił. Wynik badań histopatologicznych dostaliśmy 3 dni przed Bożym Narodzeniem. Wyobrażasz sobie nasze Święta? sad Mama miała w sumie 6 wizyt w szpitalu na których dostawała zawsze po dwie różne chemie. Utrata włosów, spadek wagi, wymioty, mdłości, gorzki smak w ustach, brak apetytu-to wszystko będzie przechodziła Twoja mama, ale wiara w to że się uda i pozytywne nastawienie najbliższych bardzo pomaga. Moja mama jest już 4 lata po ostatniej chemioterapii. Odpukać-czuje się dobrze i oby tak dalej. A pól roku po zakończeniu chemioterapii wróciła do pracy. Wierzę w to, że Twoja mama też wygra walkę z rakiem.
Pozdrawiam Cię serdecznie,
Donata

3 2012-10-23 19:31:36

Odp: Rak jajnika

Emilia, moja szwagierka wygrała walkę z nowotworem jajnika. Nie piszesz w jakim stadium był rak, gdy chorobę zdiagnozowano, a tutaj bardzo ważny jest czas. Mojej szwagierce operację wykonano już następnego dnia po stwierdzeniu patologii (mieszka w Niemczech), nowotwór był stosunkowo nowym tworem, a mimo to wycięto jej jajniki, macicę i pobliskie węzły chłonne - tak zwane strażnicze. Zaraz po tym przeszła serię (w sumie osiem) chemioterapii. Z uwagi na funkcję wyciętych jajników oczywiście dziś przyjmuje syntetyczne (w tabletkach) hormony żeńskie, muszę przyznać, że bardzo dba o siebie, mam tu na myśli przede wszystkim właściwe odżywianie, od tamtego czasu minęło już prawie pięć lat, wszystkie wyniki badań są dobre, więc uznaje się, że wynik leczenia jest pozytywny.
Bardzo ważne jest też dobre nastawienie, więc powinniście mamę wspierać, a sami być dobrej myśli. Rak to jeszcze nie jest wyrok!

4 2012-10-24 18:02:07

Odp: Rak jajnika

Korzystam z abonamentu medycznego i wychodzi mi taniej niż leczenie prywatne. Opieka Medyczna SIGNUM -24h Infolinia Medyczna - 7 dni w tygodniu - 365 dni w roku • 1000 placówek w całej Polsce • pakiety opieki medycznej • 3 lekarzy pierwszego kontaktu • 26 lekarzy specjalistów • konsultacje profesorskie • 22 zakresy – 230 rodzajów badań laboratoryjnych • 25 zakresów badań diagnostycznych • medycyna pracy • 24h pomoc ambulatoryjna • 24h wizyty domowe • usługi pielęgniarskie • profilaktyczny przegląd stanu zdrowia • roczny bilans stanu zdrowia • testy alergiczne • prowadzenie ciąży • szczepienia ochronne • profilaktyka stomatologiczna • 9 zakresów zabiegów rehabilitacyjnych • 24h transport medyczny • 61 zakresów chirurgii jednego dnia. Dowiedz się więcej: monika.szwiec7@wp.pl

5 2013-02-26 09:36:05

Odp: Rak jajnika

Niestety w wielu przypadkach rak jajnika jest bardzo późno diagnozowany. Zazwyczaj wykrywa się go w III stadium, gdzie rokowania są znacznie gorsze. Z drugiej strony, dzisiaj onkologia oferuje coraz lepsze leczenie. Znajoma mojej Mamy walczy z rakiem jajnika już 5 rok, stadium najwyższe IV, a lekarze dali jej jedynie pół roku życia.