1

(57 odpowiedzi, napisanych Medycyna naturalna)

Adam napisał/a:

Nie do końca macie rację.
Woda alkaliczna to nie żadna cudowna woda. Jej jakość niewiele ma wspólnego ze źródła ujęcia.
Woda alkaliczna to woda poddana elektrolizie. Wytłumacze to tak. Woda to związek chemiczny. Pod wpływem elektrolizy "rozczepia się" na wodę kwaśną (do dodatniej anody przemieszczają się ujemne jony kwasów) i wodę alkaliczną (do ujemnej katody przemieszczają się dodatnie jony zasad). Woda taka ma dwie wartości. PH oraz tzw. potencjału utlenienia redukcji (ORP). Im wyższy potencjał utleniania redukcji wyrażony w wartościach ujemnych i wyższe PH tym woda lepsza (oczywiście do pewnego momentu). Taka woda znakomicie odkwasza organizm i wyrównuje ciśnienie. Tak naprawdę na początku może je lekko podnieść, a więc poczatkowo PH powinno być lekko zasadowe. Dla mnie kupowanie takiej wody jest bez sensu. Traci ono swoją najmocniejszą stronę - ORP. Taka woda butelkowana traci swoje właściwości po 12-14 godzinach od zjonizowania...

Interesuje mnie czy woda Redox nawadnia i utlenia organy na poziomie komórkowym. Mam problem z tkanka łączną, zwyrodnieniami, jestem po operacji kolan i kręgosłupa. Reszta zdrowa jak u niemowlaka, zmniejszenie ciśnienia nie wskazane. Kręgosłup to wymiana krążka L5-S1 , dyskopatia wielopoziomowa,tzw. przepukliny, znaczna dehydratacja krążków. Czy woda jest w stanie nawilżyć krążki, dotlenić uciśnięte zwyrodnieniami struktury? 2 lata temu donoszono mi o szale na podobna wodę w USA. Jej działania miało polegać na dotlenieniu organizmu itp. Czy chodzi o to samo? Najważniejsze pytanie dotyczy nawodnienia krążków-obecnie nie ma na to sposobu. Jeśli ktoś odpowie, z góry dziękuję.