1

(181 odpowiedzi, napisanych Forum kosmetyczne)

Chciałabym się dowiedzieć jakie zabiegi polecanie aby trwale odmłodzić naszą cerę...?

Chodzi mi głównie o wygłądzenie zmarszczek i podniesienie, wyszczuplenie pewnych partii twarzy, ale żeby to nie były zabiegi z ingerencją lekarza chirurga, ani medycyny estetycznej... Nie jestem zwolenniczką ostrzykiwań... Wiem że jakiś zwykły zabieg Raz zrobiony nie pomoze, dlatego jestem świadoma tego ze raczej potrzebna jest wtedy zawsze seria.

Na jakie zabiegi odmładzające Wy chodzicie?

2

(8 odpowiedzi, napisanych Forum kosmetyczne)

ja słyszałam o bezinwazyjnym liftingu jakimś japońskim urządzeniem. Podobno juz przy pierwszym zabiegu są efekty- podnosi się owal twarzy i wygładzają się zmarszczki. Wiecie coś na ten temat? Bo jesli tak jest to może warto by spróbować??

3

(89 odpowiedzi, napisanych Forum kosmetyczne)

wg mnie to zależy jednak po pierwsze od tego jak zostaną zrobione, a po drugie od indywidualnych reakcji paznokci. Każdy oragnizm inaczej reaguje np na pewne składniki aktywne bądź składniki diety, tak samo jest z paznokciami.
Trzeba spróbować, inaczej się nie przekonanie i nie poznacie tej reacji swoich panokci na hybrydę.

4

(89 odpowiedzi, napisanych Forum kosmetyczne)

to chyba znaczy że były źle zrobione... oraz/lub źle zdjęte.
Ja osobiście mam hybrydę, noszę od dwóch miesięcy- zaczęłam na mega krótkich paznokciach, teraz już musiałam dwa razy skracać,a i tak są długie, samych nigdy nie udało mi się tak długich wyhodować:)  bo rosna pod nią jak szalone i sa twarde jak nigdy. Więc jak najbardziej polecam, bo nie ma z nią problemów (z hybrydą), nie martwię sie że gdies zaczepie, i lakier odejdzie odprysnie itp. i najważniejsze- od razu po zrobieniu tego rodzaju manicuru moge wrócic do swoich zajęć- nie czekam niewiadomo ile aż lakier wyschnie, zwłaszcza w 4 warstwach...
Uwielbiam lakiery hybrydowe wink

5

(126 odpowiedzi, napisanych Forum kosmetyczne)

HYbryda położona na własne paznokcie, przez jakis czas noszona, oczywiście dobrze zrobiona i dobrze zdejmowana- równiez naturalnie wzmacnia paznokcie wink

Dokładnie tak- już od 20 roku życia włókna kolagenowe i elastynowe zaczynają być ciut słabsze, także w wieku 25 lat już trzeba profilaktycznie używać kosmetyków PRZECIWzmarszczkowych, o odpowiedniej konsystencji i doborze składników aktywnych, aby opóźnić proces starzenia się skóry, zwłaszcza pod oczy. ja juz tyle mam i używam Olay wink Ale tez trzeba uważac żeby nie przedobrzyc i nie obciążać skóry zbyt nasyconymi kremami np w wieku 25 kupic krem dla 55 bo to bez sensu, i możemy jeszcze pogorszyć sprawę.  natomiast najważniejsze jest nawilżenie skóry , odpowiedni poziom nawilżenia sprawia że zmarszczki później się pojawiają.
Natomiast w wieku 45+ juz stosuje się inne kremy- na zmarszczki które już sa, aby je spłycić i zniwelować, wygładzić skórę i działac liftingująco. także nie szalejcie smile

7

(4 odpowiedzi, napisanych Forum kosmetyczne)

Zależy jaki efekt chcesz uzyskać. Są różne rodzaje mikrodermabrazji: diamentowa, korundowa i tlenowa. Efekt złuszczenia naskórka i podjęcia działania zalezy od siły mechanicznej która kosmetyczka wkłada w wykonanie zabiegu, czasu który poświęci na każdą partię twarzy oraz ilości ruchów wykonanych w jednym miejscu, jak równiez przy diamentowej- od grubości/ziarnistości końcówki diamentowej.
Oczywiście- przy skórze naczynkowej, atopowej i nadreaktywnej odradzam. Natomiast Sucha, normalna, tłusta- diamentowa jak najbardziej, w połączeniu  nawet z kwasami w serii oraz maską chłodząco łagodzącą.
Jeśli chodzi o te cery wrażliwe itp-można zrobić mikro tlenową lub zastąpić ten zabieg kawitacją robioną najpierw co tydzień (jest dużo tańsza niż mikro) a potem co dwa tyg. Równiez można połaczyc z kwasami dla lepszego efektu. A osobiście polecam do takich zabiegów dołączyć Piling Salacia Arius, ktory już przetestowałam, jest to piling w żelu (nie enzymatyczny, peel of ani scrub), który nakłada się na oczyszczoną SUCHĄ skórę, a następnie masuje okrężnymi ruchami aż do wyschnięcia i "zrollowania" naskórka, najepiej każdą partię twarzy (bądź ciała małymi fragmentami)osobno bo wtedy wiemy skąd ten naskórek złazi. Można strzepac lub zmyć. Skóra jest rozjaśniona wygładzona i nawilżona. Robiąc go regularnie w domu nie będziecie musiały już chodzić na takie zabiegi smile Po kawitacji lub mikro-daje efekt jak po kwasach ale na szczęście unikamy tych złych efektów czyli podrażnienia, zaczerwienienia, dyskomfortu itp. Dostaniecie go w firmie Japan Cosmetics- w siedzibie w warszawie lub w sprzedaży wysyłkowej:) Uwielbiam go!:)

8

(22 odpowiedzi, napisanych Forum kosmetyczne)

słuchajcie, efekt jest natychmiastowy, jak byście wróciły z 2tyg wakacji lub 6 razy były w solarium. Osobiście bardzo lubię czasem pozwolić sobie na małą dawkę luksusu i poczuć się mega opalona, zwłaszcza jak szykuje mi sie jakas większa impreza lub jadę gdzies w odwiedziny i chcę świetnie wyglądać. Efekt jest tym dłuższy im lepszą pielęgnację wtedy zastosujecie, mianowicie trzeba bardzo bardzo nawilżać skórę po opalaniu, najlepiej 2razy dzinnie balsamem dodatkowo przedłużającym opaleniznę. Wiadomo że jak nic nie b edziecie z tym robic to szybko sie wam zmyje. tak samo jak bezpośrednio po takim zabiegu- najpierw trzeba odczekać aż całkowicie skóra wyschnie po preparacie opalającym, i najlepiej robić to wieczorem, po godzinie półtorej od opalania położyć się spać bez bielizny, albo w bardzo luźnej piżamie. Wtedy efekt jest na dłużej wink
oczywiście wiadomo że na co dzień, co dwa tyg nikt nie jest w stanie sobie tego robic, ale np jak są osoby które maja uczulenie na słońce to ta metoda jest najlepsza.
Osobiście preferuję robić zabieg u siebie w domu, w łazience, pod prysznicem, a następnie tak jak pisałam położyc się spać. Ja korzystam z usług Sun For You, dojeżdżają do domu bez dodatkowych opłat i oferują też dodatkowe zabiegi np. rzęsy wink

Polecam ich gorąco:)

9

(26 odpowiedzi, napisanych Forum kosmetyczne)

Co do gliceryny- zgadzam się! kremy z dużą jej ilością (czyli wśród pierwszych 4 składników) działały na krótko i skóra i tak była sucha. Większość ciężkich i tłustych kremów ją zawiera, wit A i E również, ale oprócz tego oleje suche, które tylko działają powierzchownie. Absolutnie nie nawilżają i nie natłuszczają skóry, a wyłącznie chronią przed utratą wilgoci i czynnikami zewnętrznymi, atmosferycznymi, np w zimie.
Mam ten sam problem i przetestowałam już naprawdę dużo tych kremów do rąk...  Począwszy od Ziaji - kozie mleko (najlepsze) i oliwka, po Nantes itp. Owszem, kremy które moge polecić, bo sprawdzaja się to te dwa, a oprócz tego: AA malinowy, Nantes- oliwkowy krem do rąk, Be Beauty- z biedronki, ostatnio kupiłam- green nature odzywczy krem do rąk, rewelacyjny na taka pogodę o nie jest za ciężki(osobiście nie lubię bardzo tłustych kremów).
Ale takim który wywarł na nie największe wrażenie, jest balsam który kupiłam w aptece za 13 zł - Numis Med Repair Handbalsam Urea 10%. bo miałam już mega szorstkie dłonie i skóre popękana miejscami, a ten bezzapachowy i delikatny balsam uleczył ja od razu. Własnie dzięki dużej zawartości mocznika. Każdemu go polecam, jest lekki, od razu się wchłania, nawet przy mojej dużej ilości smile

10

(161 odpowiedzi, napisanych Forum kosmetyczne)

ja miałam podobny problem, zawsze miałam cerę mieszaną ale z tendencja do przetłuszczeń, jakiś czas temu używałam serii garnier czysta skóra active żeby zniknęły problemy z pryszczami i innymi niechcianymi zmianami. Niestety, po kilku miesiącach sytuacja się odwróciła, tzn skóra była czysta, gładka i nic się nie pojawiało, ale zaczęła się przesuszać, i tak mam do tej pory.
stosowałam wiele rzeczy, serum, kremów, masek, i najlepiej zadziałał na mnie krem z Avene Rich Compensating Cream, ponieważ czuć było od razu po nałożeniu że autentycznie nawadnia skórę. Dobry jest też krem z Clareny, wcześniej go próbowałam, teraz do niego wróciłam- krem z witamina U. Wygładza i zapobiega przesuszaniu, jest cięższy niz Avene więc zimą dobry na dzień.
Poza tym poznałam ostatnio jakąś nową firmę, która ma nawilżający krem i żel,, w zależności co kto woli i co bardziej podpasuje. Kosmetyki nazywają się Salacia Arius i bazują na zimnej wodzie oceanicznej z okolic Japonii i minerałach w niej zawartych, są delikatne i nie uczulają. Te dwa produkty są z serii niebieskiej. Dostałam natomiast próbkę pilingu w żelu- jest rewelacyjny! Takiego na rynku jeszcze nie spotkałam. Naprawdę do każdej cery, bo ja mam delikatna i bardzo wrażliwą a sprawdza się naprawdę:) zero podrażnienia, w szoku jestem po skóra po jego zastosowaniu jest jaśniejsza, dużo gładsza, a co najważniejsze- nawilżona, co rzadko zdarza się przy pilingach.
Także naprawdę serdecznie polecam smile