1 2013-11-12 23:46:25

Temat: koszmar łupieżu pstrego

Witam,
proszę o pomoc w kwestii lupiezu pstrego. Nabawilam sie tej dolegliwosci w solarium. Pojawily sie biale plamy na plecach i klatce piersiowej. Stosowalam nizoral, smarowalam się octem, wodą utlenioną - nic z tych rzeczy nie pomogło. Dostalam w końcu receptę na trioxal i exoderil maść. Stosowalam wg wskazań i pozbylam sie plam na rok czasu - w tym roku znów mam te nieszczęsne przebarwienia... Czy jest jakiś skuteczny sprawdzony lek? Na podane leki wydaje mi sie ze organizm już się uodpornil...

2 2013-12-12 12:09:10

Odp: koszmar łupieżu pstrego

Wiem przez co przechodzisz, tez walczyłam z łupieżem pstrym. Konsultowałam się z kilkoma lekarzami i wreszcie ostatni polecił mi trioxal na receptę. okazało się, że to był dobry pomysl, bo zadziałało.

3 2014-09-27 10:45:42

Odp: koszmar łupieżu pstrego

Łupież pstry to powierzchniowe zakażenie naskórka. Leczy się go przede wszystkim farmakologicznie za pomocą dostępnych bez recepty leków przeciwgrzybiczych do stosowania miejscowego, mydeł i szamponów, w których składzie jest siarczek selenu. Niestety, łupież pstry ma tendencję do nawracania, dlatego też może zaistnieć konieczność profilaktycznego stosowania leków, by uniknąć kolejnych problemów z łupieżem.

4 2018-09-13 14:18:04

Odp: koszmar łupieżu pstrego

Zgadzam sie ze łupiez wrac raz go "zaleczyłam" a potem powrócił tylko ze ciut słabszy
No i rzeczywiscie takie emulsje z selenem pityver stosowalam ale az 2 miesiace i na razie mam juz kilka miesiecy spokoju

5 2018-09-14 11:52:04

Odp: koszmar łupieżu pstrego

A może warto popytać o to znajomych? Sądzę, że to może być bardzo dobre rozwiązanie.

6 2018-11-05 15:51:10

Odp: koszmar łupieżu pstrego

Osobiście stosowałam zestaw pityver, nie wiem, czy o nim słyszałaś. Są to produkty naturalne, nie ma w nich żadnej chemii. Mi pomaga, może Tobie też pomoże smile Jak masz jakieś pytania, to śmiało pisz. W miarę możliwości odpowiem.

7 2018-11-06 10:51:01

Odp: koszmar łupieżu pstrego

Też słyszałam o tym Pityverze i właśnie go kupiłam dla mojego męża, który też ma problem z łupieżem pstrym. Mam nadzieję, że pomoże, bo jednak próbowaliśmy wielu rzeczy - bezskutecznie.