1 2012-06-14 11:07:14

Temat: Poród rodzinny

Za 3 m-ce na świat przyjdzie nasze pierwsze dzieciątko. Mój mąż bardzo chce uczestniczyć przy porodzie. Ja mam trochę obaw. Zdania są bardzo podzielone, część naszych znajomych bardzo sobie chwali taki poród, a część niekoniecznie. Jeden z naszych kolegów twierdzi, że od momentu porodu czuje niechęć do swojej żony sad Jest to bardzo przykra sprawa. Nie chciałabym, aby mój mąż zmienił się w stosunku do mnie po narodzinach dzieciątka.

2 2012-08-08 11:07:32

Odp: Poród rodzinny

Bardzo różne są głosy w zakresie wspólnego porodu. Mam koleżankę jedną, która odbyła taki wspólny poród z mężem i bardzo sobie to chwaliła. Mam i drugą , która także miała poród z mężem i wspomina to jako koszmar. Mnie osobiście wydaje się, że wszystko zależy od tego jak bardzo blisko jesteście. Mentalnie, fizycznie. Zadaj sobie pytani czy przeszkadza ci jak mąż widzi cię spoconą np po treningu sportowym, jakie masz wówczas odczucia co do tego co on myśli itd.

3 2012-08-08 11:09:32

Odp: Poród rodzinny

Dokładnie. Bo poród to kwintesencja fizyczności. Więc jęśli często widzi cię spoconą zmęczoną po np. jeździe na rowerze czy fitnesie , bez makijażu, bez parfum to i tutaj nic go nie zaskoczy w tobie.

4 2012-09-13 10:07:24

Odp: Poród rodzinny

Wraz z mężem zdecydowaliśmy się na poród rodzinny. Jest to nasza pierwsza ciąża i chcemy przejść przez wszystko razem. Mam nadzieję, że wyjdzie nam to na dobre. Słyszeliśmy różne opinie na ten temat, więc stwierdziliśmy, że sami musimy się przekonać jak to jest naprawdę smile

5 2012-09-29 01:07:20

Odp: Poród rodzinny

Ja przeżyłam poród rodzinny i jestem pewna, że gdyby przyszło mi rodzić po raz drugi, to moja decyzja byłaby dokładnie taka sama. Jeśli partnerzy kochają się, szanują, w pełni nawzajem się akceptują, jeśli są dojrzali i oboje pragną tego dziecka, to wszystko powinno być w porządku. Moje małżeństwo jeszcze bardziej się scementowało, mąż od samego początku dawał mi do zrozumienia, że jest ze mnie dumny i z tego jak dzielnie sobie poradziłam, bardzo mnie podczas porodu wspierał, dawał też ogromne poczucie bezpieczeństwa. Co więcej, od pierwszych chwil był zainteresowany opieką nad noworodkiem - kąpał go, przewijał, chętnie uczestniczył w karmieniu.
Jednak jeśli wyczuwamy jakiekolwiek wahanie ze strony mężczyzny, to nie należy naciskać, można (i powinno się) porozmawiać, zapytać czym podyktowane są ewentualne obawy, można też próbować je rozwiać, ale wywieranie presji czy nawet namawianie do uczestnictwa w porodzie zupełnie się nie sprawdza.

Ostatnio edytowany przez Cherry (2012-09-29 01:12:00)

6 2014-07-02 12:08:37

Odp: Poród rodzinny

Moje zdanie jest takie. Poród nie jest czymś pięknym. Kobiety nie są śliczne,rześkie i wspaniałe. Są poczochrane, spocone, czerwone i ciągle krzyczą- nie jest to piękny widok. I prawdę mówiąc nie dziwie sie że pani znajomy tak powiedział. Jeśli koniecznie chce Pani tego jest to wasz wybór. Warto sie tylko upewnić ze mąż rzeczywiście tego chce- czy tylko zgadza sie na pani życzenie.  No chyba ze chodzi o to żeby zobaczył jak pani cierpi przez to co pani zrobił. wink

7 2015-12-17 10:15:29

Odp: Poród rodzinny

Skoro poród rodzinny jest darmowy i ma wiele zalet ->  http://dumnamama.pl/porod-z-osoba-towarzyszaca/ to czemu z tego nie korzystać? smile

Ostatnio edytowany przez mamcia (2015-12-17 10:15:40)

8 2017-06-05 19:55:15

Odp: Poród rodzinny

poród rodzinny to bardzo indywidualna sprawa. Myśl nie tylko o mężu i tego co on chce, ale też o sobie czy będziesz się czuła komfortowo podczas porodu kiedy on będzie obok ciebie? Jedne kobiety tego chcą a inne nie. Ja rodziłam w szpitalu medicover i miałam możliwość porodu rodzinnego, ale ostatecznie się z niego wycofałam. Stwierdziłam, że jednak nie chcę męża obok siebie - jakkolwiek to zabrzmi wink - a on też nie nalegał. Poród mimo że jest cudem narodzin to jednak jest też czystą fizjologią i nie wygląda ładnie jeśli można to tak ująć wink ja zdecydowałam, że wolę rodzić przy specjalistach, którzy mnie też w równym stopniu wspierali i pomagali smile