1 2018-11-21 15:07:46

Temat: Porady dla laika

Witam wszystkich. Jako niedoświadczony facet przybyłem tutaj z szeregiem pytań. Wraz z dziewczyną stosowaliśmy antykoncepcję hormonalną. Zaczęła brać tabletki od około 2 tygodni przed pierwszym zbliżeniem. Zbliżenie przypadło na termin miesiączki, zamiast której pojawiło się plamienie. Na około tydzień przed kolejnym okresem zaczęliśmy obserwować objawy ciąży tj. mdłości, wymioty i zawroty głowy. 4 dni przed spodziewanym terminem okresu zrobiliśmy test ciążowy, który wyszedł pozytywnie. Partnerce zdarzało się zapomnieć wziąć tabletek, jednak nie kilku pod rząd a losowo (około 5 sztuk). Po dwóch dniach powtórzyliśmy test, kolejny wyszedł negatywny. Partnerka tłumaczy pozytywny test tym, iż oprócz hormonów zażywa także leki na serce oraz leki psychotropowe. Dwa następne testy przeprowadziliśmy kolejno po 8 a 9 dniu od chwili współżycia, dwa dni po terminie spodziewanego okresu. Obydwa wyszły negatywne. Należy wspomnieć, także mówiąc kolokwialnie i brzydko, że do "środka nie strzelałem". Okres spóźnia się już 4 dzień. Wczoraj nadeszły lekkie bóle brzucha i piersi (podobno charakterystyczne dla miesiączki). Jakie są szanse na to, że partnerka jest w ciąży?