1 2012-10-09 14:40:55

Temat: Czy jestem zakupoholiczką???

Uwielbiam kupować, cokolwiek. Liczy się nawet nie tyle nabywana rzecz, co bardziej sam moment jej nabywania. Oczywiście po powrocie do domu często okazuje się, że dany ciuch czy kosmetyk tak naprawdę wcale nie był mi potrzebny, wówczas najczęściej ląduje w szafie lub w najgłębszym zakamarku szuflady i nieużywany leży. Ubrania nie mieszczą się już w szafie, do tego mam sporo dodatków - pasków, torebek i ogromną ilość butów, nawet szalików, bransoletek i różnej biżuterii. Czasem kupuję rzecz, na którą mnie w danej chwili nie stać, a jednak nie potrafię się powstrzymać. Zdarza się, że mam potem wyrzuty sumienia, niemniej w chwili dokonywania zakupu zupełnie o tym nie myślę. Wczoraj przeczytałam w gazecie artykuł, który skłonił mnie do refleksji, bo tak naprawdę zupełnie nie zdawałam sobie sprawy, że to może być czymś niepokojącym.
Jak stwierdzić czy jestem zakupoholiczką???

2 2012-10-09 14:56:16

Odp: Czy jestem zakupoholiczką???

W internecie znajdziesz całkiem sporą ilość darmowych testów psychologicznych, które pozwolą rozwiać Twoje wątpliwości, obawiam się jednak, że masz już problem. Tak naprawdę wciąż niewiele się na ten temat mówi, bo zakupoholizm nie rujnuje człowiekowi zdrowia, jednak wpływa na nasze życie rodzinne i budżet. Dla zakupoholików przymus kupowania nowych rzeczy jest nie do opanowania, dlatego swój wolny czas najchętniej spędzają w centrach handlowych, stają się też posiadaczami mnóstwa zupełnie niepotrzebnych rzeczy. Problemem są też finanse, bo nawet zrujnowany budżet nie jest w stanie powstrzymać zakupoholika przed nabywaniem, a przymus kupowania zupełnie przesłania realne możliwości.

Należy jednak zdać sobie sprawę, że problem nie bierze się znikąd, kompulsywne zakupy są bowiem lekarstwem na emocjonalną pustkę, podniesienie poczucia własnej wartości, dają taką namiastkę spełnienia czy osiągnięcia celu. Niestety to uczucie trwa tylko chwilę, bo zaraz po tym wraca poczucie beznadziei, a do tego dochodzą wspomniane przez Ciebie wyrzuty sumienia czy frustracje.

3 2012-10-10 08:18:04

Odp: Czy jestem zakupoholiczką???

Mam przyjaciółkę, która jest uzależniona od zakupów w tzw. ciucholandach. Zna chyba wszystkie w swoim mieście i kiedyś codziennie robiła rundkę po sklepach. Kupowała co się dało, bluzeczki, płaszcze, kurtki, torebki, buty, paski. Po pewnym czasie nic się nie mieściło w szafach i zmusiła męża do zakupu dodatkowych szaf. Rzeczywiście ma dar do wyszukiwania bardzo ładnych i markowych rzeczy, przyznam szczerze, często od niej coś klupowałam. Jej zakupoholizm trwał prawie dwa lata, w końcu mąż nie wytrzymał i zagroził, że jak z tym nie skończy to on odchodzi. Poszła do psychiatry i trafiła na terapię, tam nadal walczy ze swoim uzależnieniem. Wiele ją to kosztuje, ale naprawdę się stara i wierzymy w to, że leczenie się uda.